Kara za swastyki na synagodzeAntysemityzm

19.06.2014

W poniedziałek w gdańskim sądzie zapadł wyrok w sprawie 19-letniego Tomasza W., który na tamtejszej synagodze narysował cztery swastyki. Skazano go na dwa lata więzienia w zawieszeniu, 6 400 zł nawiązki oraz konieczność przeproszenia właściciela synagogi - GWŻ w Gdańsku.

Tomasz W. w listopadzie 2013 wracając nad ranem do domu zatrzymał się przy gdańskiej synagodze. Tu na jej murach narysował markerem kilka swastyk i symbol SS. Kilka dni później został zatrzymany przez policję. Do winy się przyznał, a swój czyn tłumaczył spożytym wcześniej alkoholem. "Nie wiem, co strzeliło mi do głowy. Nie mam uprzedzeń do Żydów ani nie jestem rasistą," mówił.

Tomasza W. oskarżono również o kradzież kilku rowerów i sfałszowanie podpisu. Za to wszystko odpowiadał w połączonym postępowaniu. Od stycznia przebywa on w areszcie za dwa rozboje i usiłowanie trzeciego. W tej sprawie grozi mu 15 lat więzienia.

W sprawie zniszczenia synagogi, kradzieży rowerów i podrobienia podpisu Tomasz W. zgłosił chęć dobrowolnego poddania się karze. Sąd ten wniosek uwzględnił.