Mezuza z ulicy PróżnejSpołeczność

24.02.2015

Mi Polin realizuje projekt "Mezuza z tego domu", który polega na robieniu odlewów śladów po mezuzach i wykonywaniu z nich nowych mezuz. "Wkładając do niego klaf i mocując w futrynie drzwi swojego domu, dajesz drugie życie tamtej mezuzie, która od lat nie istnieje. Teraz może ponownie spełniać swoją funkcję. Gdy dotykasz mezuzy, ten dotyk sięga dalej - do mieszkańców domów, do przeszłości, do miejsca gdzie znajdowała się dawna mezuza. Dzięki temu łączysz się z przeszłością, wypełniając pustkę."

Najnowsza mezuza pochodzi z ulicy Próżnej.

Na początku XVIII wieku ulica Próżna była dłuższa i pełna zieleni, przez co jej nazwa brzmiała Ogrodowa. W 1770 roku nazwę zmieniono na Próżna z powodu braku zabudowy. Pod koniec XIX wieku większość mieszkańców domów przy Próżnej stanowili Żydzi. Jednym z nich był Zalman Nożyk, fundator Synagogi Nożyków, jedynej synagogi w Warszawie, która przetrwała Wojnę i służy społeczności żydowskiej do dziś.

W 1899 roku przy Próżnej 14 wybudowano czteropiętrową kamienicę Majera Wolanowskiego, właściciela Warszawskiej Fabryki Śrub i Drutu. Przed II Wojną Światową była to jedna z najdroższych okolic w Warszawie. Kamienica Wolanowskiego była elegancko wykończona i bogato zdobiona. Klatki schodowe wyłożono marmurem. Mieszkania były na wynajem. Ulica natomiast miała charakter handlowy. W lokalach na parterze znajdowały się sklepy i różnego rodzaju zakłady, między innymi: składy żelazne, dom handlowy Meersona i Epsteina, skład fabryczny blachy białej i żelaznej „H. B. Lebelsond”, sklepik P. Brykiera z listwami do ram, zakład rymarski Mordki Berghauera, zakład „Autoprodukt” (przedwojenny numer telefonu 2 65 24).

Od grudnia 1940 do marca 1941 Próżna znajdowała się w obrębie Getta Warszawskiego. W marcu 1941 granica getta została przesunięta na Plac Grzybowski i Próżna znalazła się po aryjskiej stronie. W 1943 roku polski krawiec Rogoziński ukrywał w kamienicy numer 14 dwóch Żydów - Notkego i Mietka. Obaj pomagali Rogozińskiemu w jego pracy. W korytarzu budynku stróż Jabłoński z właścicielem domu i Żydami zbudował dla nich podwójną ścianę z tajnym wejściem na wypadek niebezpieczeństwa. Obaj przeżyli wojnę.

W 1944 podczas Powstania Warszawskiego pomiędzy budynkami numer 9 i 14 wybudowano barykadę. Próżna 14 stała się kwaterą 9. kompanii batalionu „Kiliński”. Kompania ta prowadziła główne natarcie na budynek PASTy (Polska Akcyjna Spółka Telefoniczna), która ze względu na korzystne położenie (najwyższy budynek ówczesnej Warszawy) stanowiła doskonały punkt strategiczny dla wojsk niemieckich. Żołnierze batalionu „Kiliński” po 20 dniach wygrali tę bitwę, co było ogromnym zwycięstwem powstańców. W tych walkach uczestniczył Zbigniew Grabowski, pseudonim „Chemik” - dziadek współzałożycielki Mi Polin, Heleny Czernek. W piwnicy kamienicy przy Próżnej 14 znajdował się szpital i kuchnia polowa, która zaopatrywała walczących powstańców. Z meldunku z dnia 5 września 1944: „Obiekt Próżna 14 płonie. Pożaru nie udało się zlokalizować. Ewakuowano oddział na Próżną 9”.

Po wojnie Próżna 14, jak większość kamienic, które ocalały została znacjonalizowana i przeszła na własność Skarbu Państwa. Nigdy nie została kompleksowo wyremontowana i stopniowo popadła w ruinę. W 1987 wraz z sąsiednimi kamienicami została wpisana do rejestru zabytków. Do niedawna budynek był zamieszkały. Mieszkania miały charakter socjalny. Obecnie obowiązuje zakaz wstępu ze względu na zły stan techniczny. W ostatnich latach kamienica została całkowicie splądrowana. Być może kamienica zostanie w najbliższym czasie odremontowana.

Próżna to jedyna ulica z terenu Warszawskiego Getta, która w całości przetrwała wojnę, zachowując swoją oryginalną zabudowę. Z tego powodu jest ważnym punktem turystycznym.

Próżna była wielokrotnie opisywana przez I. B. Singera w jego dziełach, np. w „Sztukmistrzu z Lublina”, „Rodzinie Muszkatów” czy „Namiętnościach”.

Tekst i fot: Mi Polin

Więcej informacji na stronie: www.mipolin.pl