Nie ma już takiego świataWiadomości

10.07.2015

Jedwabne2015.jpg

„Był taki świat i nie ma już takiego świata,” powiedział ze łzami w oczach pochodzący z Jedwabnego Icchak Lewin podczas obchodów 74 rocznicy pogromu, w którym Polacy spalili w stodole kilkuset swoich żydowskich sąsiadów.

Icchak Lewin odmówił kadisz, a rabin Michael Schudrich wyrecytował Psalm 23 oraz modlitwę El Male Rachamim. Ksiądz Wojciech Lemański jak co roku rozdawał zebranym karteczki z imionami i nazwiskami przedwojennych żydowskich mieszkańców Jedwabnego.

„Mam szczęście spotykać w Polsce bardzo dobrych ludzi, Sprawiedliwych oraz tych, którzy robią dużo dla żydowskiej historii i kultury,” zapewnia ambasador Izraela Anna Azari. „Musimy patrzeć w lustro historii i pamiętać o tym, co jest dobre oraz o tym, co jest złe. Niektórzy mówią, że książka Jana Tomasza Grossa ‘Sąsiedzi’, czy filmy takie jak ‘Ida’ i ‘Pokłosie’ są niedobre dla wizerunku Polski. Ja myślę, że jest odwrotnie. Trzeba pamiętać, a tacy twórcy to zaszczyt dla dobrej i demokratycznej Polski.”

Anna Chipczyńska, przewodnicząca GWŻ w Warszawie, podkreśliła szacunek, jaki jesteśmy winni grobom naszych zamordowanych przodków. Mówiąc o nienaruszalności miejsca ich spoczynku, nawiązała do innych miejsc pogromów, takich jak leżący kilkanaście kilometrów od Jedwabnego Wąsosz i Radziłów.

"Cieszę się, że nie byliśmy tutaj dziś sami, że przybyli mieszkańcy okolicznych wsi. Jak sami zaznaczali są tutaj nie z ciekawości, ale po to, by oddać hołd pomordowanym. Jeden z nich, z którym rozmawiałem, pamiętał swoich żydowskich sąsiadów z imienia i nazwiska. To ważne, że postanowili tu być i upamiętnić wydarzenia sprzed 74 lat. To ludzie, którzy mimo niesprzyjającej atmosfery w tej okolicy, mimo niechęci niektórych mieszkańców Jedwabnego, chcieli wziąć udział w tej uroczystości i oddać hołd pomordowanym," mówi Lesław Piszewski, przewodniczący ZGWŻ.

Po uroczystościach w Jedwabnem, większość ich uczestników pojechała odmówić modlitwy w Radziłowie, Wąsoszu i Szczuczynie. W tych miejscowościach w lipcu 1941 roku także doszło do zbrodni popełnianych przez polskich sąsiadów na mieszkających wśród nich Żydach.