"Tel Awiw Noir"Izrael i świat

16.06.2015

„Nie zrozumcie mnie źle – przez większość czasu i dla większości ludzi Tel Awiw to cudowne, bezpieczne miasto. Historie zebrane w tym tomie opowiadają o tym, co dzieje się w pozostałym czasie z pozostałymi ludźmi. To opowieści o ostatniej kawie wypitej w kawiarni, gdzie za chwilę wysadzi się zamachowiec samobójca, o uporczywych wizytach ducha mówiącego w jidysz, wycieczce szlakiem najsłynniejszych zbrodni, która nagle zaczyna się komplikować. Opowiadania zebrane w tej książce opracowałem wraz z Asafem Gawronem. Odkrywają nieznaną, poharataną twarz mojego miasta” – Etgar Keret.

"Tel Awiw Noir" red. Etgar Keret, Asaf Gawron (zbiór opowiadań)

Tłumaczenie z języka hebrajskiego: Daria Boniecka-Stępień, Tomasz Korzeniowski, Agnieszka Maciejowska

Tłumaczenie z języka angielskiego: Zofia Stanisławska

Tłumaczenie z języka hiszpańskiego: Juan Diego Ramírez

Wydanie: I

Tel Awiw Noir to część dużego wydawniczego projektu zainicjowanego w 2004 roku przez nowojorskie wydawnictwo Akashic Books. Wydali oni już szereg tomów poświęconych miastom Ameryki (w tym kultowy już, rozpoczynający serię Brooklyn Noir), a także światowym stolicom, takim jak: Paryż, Londyn, Dublin, Stambuł, Hawana Noir. Ideą, która przyświecała autorom tego projektu, było zebranie kilkunastu najważniejszych autorów, którzy spróbowaliby zmierzyć się w swoich opowiadaniach z mroczną stroną danego miasta, ukazać zakamarki jego zagadkowej duszy. Gatunek jest topowy, Tel Awiw egzotyczny, a ten tom znakomity. Czego chcieć więcej?

„Library Journal”

Zbiór oddaje wiele z codziennej rzeczywistości miasta, ale nie takiej, o której zazwyczaj się czyta w przewodnikach turystycznych… Złożoność i wirtuozeria fabuły i stylu pozostawia czytelnika z poczuciem zadowolenia i uznania, mimo że zakończenia opowiadań zazwyczaj bywają druzgocące… Rzecz fenomenalna.

„PopMatters”

Jak udowadnia ostatni tom serii Noir, nawet w Ziemi Świętej ludzie wynajdują pomysłowe sposoby, by namieszać we własnym życiu... Redaktorzy Keret i Gawron kładą nacisk nie na to, co czyni Tel Awiw miejscem szczególnym, lecz na to, co łączy je z innymi miastami: bezustanna, często bezowocna walka, by wygrać w przegranym rozdaniu.

„Kirkus Reviews”